Strona 1 z 1 • Znaleziono 34 postów • 1

Zobacz cały wątek

Violetta, ja mam słabe dłonie a ręce mi drętwieją. Robiłam prześwietlenie kręgosłupa i mam skrzywienie lordozy szyjnej, stąd prawdopodobnie drętwiejące ręce a słabe dłonie to wg. dr. Strugalskiej miastenia bo nie mam siły nic ścisnąć lub utrzymać długopisu, całe szczęście nie zdarza sie to często ale kilka szklanek już potłukłam
Mój mąż wysłał 3 meile do:
- sekretariat Ministerstwa Zdrowia
- zapytanie w dziale listy leków refundowanych
- NFZ centala w W-wie
na razie rzadnedo odzewu
Data: 2008-01-26, 20:16
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Leki / leczenie
Odpowiedzi: 242
Wyświetleń 9133

 

Zobacz cały wątek

Lekarz stwierdził "zniesienie lordozy szyjnej poza tym radiologicznie w granicach normy, RTG kregosłupa piersiowego, drobne zmiany zwyrodnieniowe na krawędziach trzonów piersiowych i w stawach żebrowo-poprzecznych."
Odczuwam ból między łopatkami, promieniujący do mięśni prawej łopatki, ucisk odczuwam cały czas. Jednocześnie mam problemy z oddychaniem i przełykaniem śliny. Czuję ucisk w gardle i cierpię na brak apetytu. Neurologiczne kręgosłup w granicach normy. Po przebytym leczeniu w sanatorium i zabiegach(borowina, interdyn, lampa bio, masaż wibrujący, 6 masazy leczniczych) w dalszym ciagu odczuwam ten sam ból, co wskazuje na to, że pobyt w sanatorium nic mi nie pomógł.
Proszę o pomoc w skierowaniu mnie do właściwego specjalisty, ponieważ nie wiem do kogo sie z moimi objawami udać.
Data: 2008-05-18, 12:30
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 121
Violetta, ja mam słabe dłonie a ręce mi drętwieją. Robiłam prześwietlenie kręgosłupa i mam skrzywienie lordozy szyjnej, stąd prawdopodobnie drętwiejące ręce a słabe dłonie to wg. dr. Strugalskiej miastenia bo nie mam siły nic ścisnąć lub utrzymać długopisu, całe szczęście nie zdarza sie to często ale kilka szklanek już potłukłam
Mój mąż wysłał 3 meile do:
- sekretariat Ministerstwa Zdrowia
- zapytanie w dziale listy leków refundowanych
- NFZ centala w W-wie
na razie rzadnedo odzewu

Zobacz cały wątek

Witam...
dziś odebrałam wynik rtg kręgosłupa szyjnego, który brzmi:
"Zniesienie lordozy szyjnej. Mierne zwężenie przestrzeni międzykręgowych C4, C5, C6."
Prześwietlenie robiłam z powodu incydentu, który zdarzył się dwukrotnie w krótkim odstępie czasu (2dni) tj. zaburzenia widzenia, srebrne mroczki przed oczami, gwałtowny skok ciśnienia 170/90 i krótkotrwała utrata świadomości. Później straszny ból karku, tyłu głowy i oczu (od środka).
W poniedziałek mam CT głowy.
Czy wynik jest bardzo zły? Co on oznacza? Czy to lordoza może być powodem właśnie takich omdleń? Do jakiego lekarza udać się z wynikami - neurologa czy ortopedy? Jak ćwiczyć?
Przepraszam za wielką ilość pytań, ale kompletnie nie orientuję się w tych sprawach.
Data: 2009-01-23, 21:09
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 276

Zobacz cały wątek

Niedawno miałam rozbiony rezonans cześci szyjnej kręgosłupa, niestety nie potrafię "odcyfrować" znaczenia opisu. Wizytę u specjalisty mam dopiero za miesiąc. Oto opis: Aparat Picker Eclipse 1,5T, sekwencje FSE i FE, obrazy T1 i T2 zależne w płaszczyznach poprzecznej i strzałkowej. odcinek C1-Th7.
Stwierdza się cechy spondylozy szyjnej manifestującej się pod postacią drobnych zmian zwyrodnieniowo-wytwórczych i odcinkowego spłycenia fizjologicznej lordozy szyjnej. Wysokość trzonów kręgów zachowana. Na poziomie C5/C6 tarcza międzykręgowa o obniżonej intensywności sygnału w obrazach T2-zależnych, bez cech obniżenia wysokości wykazuje dokanałowe uwypuklenie o cechach szerokopodstawnej protruzji z redukcją przestrzeni buforowej. Morfologia sygnału szyjnego i górnego piersiowego odcinka rdzenia kręgowego pozostaje w granicach prawidłowych.
Czy opis wskazuje na jakieś schorzenie? Jeśli tak to jakie i jak się to leczy? Z góry dziękuję.
Data: 2009-02-24, 10:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Wyświetleń 28

Zobacz cały wątek

Witam

Przez ostatnie trzy tygodnie boli mnie szyja po prawej stronie - hmmm może nie aż tak boli ale odczuwam dyskomfort. Czuję jakbym miał tam coś naciągnięte bądź spuchnięte od środka - boli mnie odcinek od ucha w dół do końca szyi. Czasem mam także uczucie takiego "mimowolnego pulsowania mięśnia" - tak jak to czasem bywa, chwilkę tak jakby poskacze i spokój (z zewnętrznych oględzin szyja jest normalna - nic nie jest pogrubione itp). Smarowałem się maścią "Ketonal" przez kilka dni - praktycznie mi przeszło lecz po zaprzestaniu stosowania maści sprawa powróciła. Poszedłem do mojego lekarza ogólnego - sprawdził moją szyję rękami - uciskał w kilku miejscach itp - wyjaśniłem gdzie boli i uzyskałem odpowiedź "nie wiem dlaczego Pana boli". Dostałem skierowanie na RTG. Dziś odebrałem wynik z opisem "Zmniejszenie lordozy szyjnej" - czy to od tego mam tak nagle problem z szyją ? Nie wydaje mi się po prostu aby moje skrzywienie miało związek z tą dolegliwością. Proszę o opisanie co może mi dolegać i gdzie mogę się teraz udać (do jakiego lekarza - neurolog, ortopeda). Z uwagi na to że pracuję nie mam czasu strać w kolejkach w przychodni - więc będę musiał udać się prywatnie do lekarza - pytam do jakiego najlepiej się zgłosić, ponieważ nie chciałbym wydać kilkuset złotych zanim trafiłbym do lekarza który może mi pomóc.
Data: 2008-07-11, 10:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chirurg
Wyświetleń 85

Zobacz cały wątek

czesc kobietki kochane widzialam ze pomoglyscie Anusiax wiec licze na Was
od pewnego czasu powrocily do mnie bolesne dolegliwosci kregoslupa szyjnego<splycenie lordozy szyjnej>kiedys juz to leczylam,chodzilam w kolnierzu rehabilitacja i takie tam
wiem ze powinnam isc do lekarza ale wiecie jak to jest.......przy wiekszym wysilku bol jest tak mocny ze caly kark sztywnieje dretwieje reka i ogolnie nie mam sily
powinnam zrobic MR czy to nie przepuklina miedzykregowa a kolejki w kochanym NFZ sa takie ze najblizszy termin mam na wrzesien 2008 :-)
mianowicie do rzeczy uzywam plastrow rozgrzewajacych ale zbyt dlugo w nich nie wytrzymuje bo parza skore masci nie przynosza ulgi,no co pomaga to ketonal albo ibuprofen ale wiadomo co za duzo to niezdrowo
czy ktoras z was slyszala albo probowala lampy bioptron czy rzeczywiscie jej efekty sa takie dobre???
tylko nie piszcie ze szybko do lekarza bo bede na wozku bo juz czekam na swoja wizyte wrzesnioa po ktorej wszystko sie okaze czy do leczenia czy operowania.
zapomnialam wspomniec ze rehabilitacje tez mam zapisana pierwszy termin lipiec 2008
kurde musze sobie jakos poradzic do tego czasu.......moze ktoras z Was zna to i mi pomoze
dziekuje i pozdrawiam :-*
Data: Pon Lut 18, 2008 10:51 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Podstawy fizjologii kobiety i mężczyzny
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1408
witam serdecznie
jestem tu nowy i nie bardzo się orientuję co i jak ale mam nadzieję że ktoś mi pomoże, otóż staram sie o przyjęcie do zawodowej służby wojskowej , dostałem przydział w Opolu na starszego kierowcę ale na TWKL wykryto u mnie pewne wady i dostałem N , dzis odebrałem orzeczenie więc mam jeszcze 2 tygodnie na odwołanie , prosiłbym o możliwie szybką pomoc jak napisac to odwołanie aby było dobrze , aha wpisano mi tak : paragraf 68 p.1 - "cechy osobowości nieprawidłowej " (to dostałem tylko dlatego że podczas rozmowy z Panią psycholog powiedziałem ze 2 lata temu skończyłem szkołę , po jej ukończeniu nie pracowałem ani nie byłem zarejestrowany jako bezrobotny a jak powiedziałem jeszcze że mam roczne dziecko na utrzymaniu i nie pracuję aktualnie to Pani psycholog mało nie wybuchła i był koniec rozmowy - jak to powiedziała jestem aspołeczny bo powinienem już dawno pracowac jak inni , nie dała sobie juz przetłumaczyć że prowadzę z ojcem gospodarstwo rolne i nie musze pracowac bo utrzymuje sie z rolnictwa , od Pani psychlog poszedłem do psychiatry który spytał jakie mam wykształcenie ( odp. wyższe) , przeczytał notatkę od Pani psycholog i wpisał też: "cechy osobowości nieprawidłowej " i to był koniec - byłem u niego może minutę , druga wada jaką u mnie wykryto to paragraf 34 p.1 : " wyprostowanie lordozy szyjnej " z tego co czytałem to to wrodzone schorzenie nie dyskwalifikuje kandydatów na kierowców tylko tych którzy starają sie o przydział w kompanii reprezentacyjnej lub w jednostkach desantowo szturmowych , to tyle - jeśli można to prosiłbym o pomoc jak to wszystko dobrze sklecić , ew. jakiś wzór odwołania
pozdrawiam serdecznie

Zobacz cały wątek

1 lutego uczestniczyłm w wypadku samochodowym , doznałem wielu obrazeń , min. skręcenia kręgosłupa szyjnego . Leżąc w szpitalu nikt się tym moim urazem nie zajmował ,ja też nie wiedziałem czym to może skutkować , jednak na dzień dzisiejszy jest bardzo żle .Zrobiłem na własny koszt badanie MR / oczywiście lekarz do którego uczęszczam stwierdził że to nie jest konieczne/
w którym wyszło:
odprostowanie fizjologiczne lordozy szyjnej , z nieznacznie kyfotycznym ustawieniem kręgosłupa na poziomie C3 / C4
na poziomie C3 / C4 widoczne jest niewielkie uwypuklenie krążka międzykręgowego z uciskiem na worek oponowy
na poziomie C5 / C6 widoczna jest lewoboczna wypuklina krążka międzykręgowego uciskająca na worek oponowy , towarzyszą jej osteofity brzezne tylnej krawędzi C5 zwiększające ucisk na worek oponowy i dodatkowo zwężające otwory między kręgowe
Jeśli ktoś mógł by mi wyjaśnić co to wszystko znaczy , jaki powinno się zastosować leczenie i jakie mogą być konsekwencje nie leczenia , będę bardzo wdzięczny i z góry dziękuję .JOZEF
Data: 2008-04-04, 12:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Wyświetleń 971

Zobacz cały wątek

Cytat: slackware tak, jak najbardziej drętwienia mogą być spowodowane problemami z kręgosłupem, dzieje się tak gdy kręgi uciskają na nerwy. A jak wynik MRI głowy i ewentualnie odcinka szyjnego ?.



MRI głowy mam pokochane bo tak jak już wspominałem przeszedłem wylew. Jednym słowem mam pokichane w głowie. Jak mi kiedyś mama mówiła, nie wierzyłem, a MRI jednak to potwierdza
A tak na poważnie to wykryte jest jedno ognisko diemielinizacji w głowie, jednak z tego co mówi mój neurolog obraz MRI głowy jest zaburzony przez pozostałości po wylewie i potrzebne jest co jakiś czas kontrolne badanie.
W odcinku szyjnym kręgosłupa nie wykryto żadnych zmian diemielinizacyjnych, natomiast są zwyrodnienia.
- spłycenie fizjologicznej lordozy szyjnej,
- zmiany zwyrodnieniowe: dehydrytyzacje tarcz międzykręgowych, zmniejszona rezerwa płynowa kanału kręgowego, no i wypadanie jądra miażdżystego w głąb powierzchni rdzenia kręgowego bez kolizji ze strukturami nerwowymi.
Aha i jeszcze uwypuklenie jakiejś tarczy międzykręgowej.
Okazuje się że nie tylko w głowie mam pokichane to co ją nosi też nie w najlepszym stanie.
Data: 2008-09-03, 18:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Początki choroby
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1879

Zobacz cały wątek

Witam! Serdecznie dziękuję za odpowiedź. I neurolodzy i laryngolodzy badali mnie pod katem błęnika i niby nic nie zauważyli, choć jeden laryngolog - jak stwierdził - profilaktycznie zapisał mi Betaserc na ucho... brałam w sumie półtora miesiąca i jakieś poprawy nie zauważyłam...Pytanie czy od błęnika może i sztywnieć i napinać się twarz i ręce? chyba, ze mam jednak coś z błęnikiem i stres spowodowany dolegliwościami uaktywnił ta moją zaleczoną nerwicę... Niepokoi mnie jednak to, ze zawsze miałam "nerwicowe" inne objawy a teraz jest inaczej, połozyłam się spać zdrowa (kilka miesięcy temu) wstaam rano z potwornym bólem glowy w lewej skroni, bólem oka, zawrotami, zaburzeniami równowagi i tetnieniem w uchu... i od czasu minął tylko ból głowy, reszta pozostała plus sztywnienie, drętwienie twarzy i nóg, uczucie nacisku na uszy, oczu, jakies pulsowanie... ech, ile to się trzeba nadenerwować...
A generalnie to mam wrażenie, że trzeba być zdrowym by chorować... Wszytskie badania i wizyty robia odpłatnie, bo w Poznaniu terminy są straszne....
pozdrawiam wszytskich z ACM i jamistością. Jakbyście mieli dla mnie jeszcze jakies porady to będę wdzięczna!:)

Witam!
Zaliczyła wizytę u psychiatry. Ten oczywiście stwierdził, że wszytskie moje objawy sa typowo lękowe (nerwica). Kurczę, ale ja mam nadal watpliwości. Jak czytam objawy ACM to 80-90% mnie dotyczy... Wiem, że mam nerwicę, ale to chyba nie wyklucza, że moge miec także inna chorobę. Takie znamienne dla mnie sa objawy z oslabieniem kończyn, brakiem stabilizacji, ciśnieniem w uszach, uciskiem w glowie, zatykaniem uszu, ciśnieniem na gałki oczne, dochodza do tego kłopoty z wyslawianiem się, pustka w głowie, parestezje, zaburzenia koncentracji, uczucie cięzaru - ciśnienia na szyi - tak jakby mi ktoś polozył tonę...jakbym dźwigała skałę... to moja wyobraźnia, nerwica, zniesienie lordozy szyjnej czy może jednak ACM? Pomóżcie kochani, jak sądzice? pozdrawiam, odezwijcie się, jakie jest Wasze zdanie, macie doświadczenie...
Data: 2008-07-15, 11:14
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: GŁÓWNE FORUM
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 403

Zobacz cały wątek

oto moje wyniki, mogę prosić o interpretację? z góry dziękuję.

Wyrównanie fizjologicznej lordozy szyjnej. Zwężenie tarcz międzykręgowych c4/5 i c5/6. Wyostrzenia na tylnych krawędziach trzonów szyjnych pd c4 do c7 z obustronnym zniekształceniem otworów międzykręgowych na tych poziomach.
Data: 2008-12-09, 21:40
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 770

Zobacz cały wątek

Nie sądzę aby ten wynik mial cos wspolnego z objawami ktore mialaś.
Zniesienie lordozy szyjnej ( lordoza szyjna to takie naturalne "wygięcie" kręgoslupa po prostu) ma bardzo wielu ludzi i raczej tym wynikiem bym się nie przejmowala. Z drugiej strony to tylko RTG, być może będzie konieczne wykonanie MRI szyi. Chyba wazniejsze bedzie jednak CT glowy. Poczekaj cierpliwie na wyniki i idź z nimi do neurologa.
Data: 2009-01-25, 13:21
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neurolog
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 276

Zobacz cały wątek

Moze powiedz co ci dolega bo skaczesz z kwiatka na kwiatek. Najpierw piszesz o zmniejszeniu lordozy szyjnej a potem o przykurczonych miesniach, ktore nijak sie maja do tej wady. "Skora na szyj ciezko sie przesuwa" - zapewne chodzilo mu o ruchomosc systemu miesniowo - powieziowego. A te PIRy to poizometryczna relaksacja miesni, czyli technika majaca na celu zmniejszenie napiecia miesniowego. Skad mamy wiedziec czy dobrze ci doradzil jak nie wiemy co ci jest.
Data: 2008 08 06 19:31
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zdrowie
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 356

Zobacz cały wątek

Cytat: Zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej


ja rozumiem tylko to. To jest coś co chyba każdy z Arnoldem ma. To jest ta nasza piękna, długa wyciągnięta szyja:)
Data: 2007-02-12, 21:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: GŁÓWNE FORUM
Odpowiedzi: 227
Wyświetleń 8008

Zobacz cały wątek

witam mam pytanie jakie ćwiczenia należy wykonywać przy tej wadzie ??
Data: 2008 07 29 19:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zdrowie
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 356

Zobacz cały wątek

Witam.
Mam 33 lata. Przeszukałem forum, ale nie znalazłem podobnego tematu, lub nie zauważyłem, dlatego piszę.
Jakieś trzy lata temu pojawiło się u mnie drętwienie dwóch środkowych palców, prawej dłoni. Lekarz pierwszego kontaktu stwierdził, że to od myszki komputerowej, prześwietlenie palców nie wykazało żadnych zmian w stawach. Ból stał się po jakimś czasie nie do wytrzymania, praktycznie dłoń nie nadawała się do użytku. Palce cały czas rozprostowane, dopiero po jakimś czasie dawały się rozruszać, ale z wielkim bólem. Udałem się do chirurga ręki, który stwierdził, że jest to tzw symptom strzelających palców. Otoczki ścięgien grubieją i trą o wiązadła. Leczył mnie lekiem Diprophos, po pierwszym zastrzyku skutek był natychmiastowy, ból ustąpił nagle. Trwało to przez 1,5 roku z półrocznymi przerwami.
Około 1,5 roku temu pojawił się ostry ból w prawym kolanie, palący, szczególnie w bezruchu. Podróż samochodem musiałem przerywać po 20 minutach żeby rozchodzić kolano, nie byłem wstanie wytrzymać. Ból zaczyna się w kolanie, na ścięgnach jest palący, po czym schodzi wzdłuż nogi do kostki i boli cała noga. Cały czas uczucie jakby ścięgna były naciągnięte. Ból występuje w bezruchu, po rozruszaniu czuję tyko lekki nacisk.
Za radą chirurga ręki, udałem się do reumatologa, który poruszał stawami i stwierdził, że wszystko jest w porządku. Dostałem Nimesil, więcej ruchu i na tym koniec.
Ból kolan przeszedł mi na jakiś czas, po około roku (Styczeń 2008) wrócił, tym razem obydwa kolana i łokcie (tu uczucie jakby były stłuczone)
Ponownie wylądowałem u reumatologa (innego), który stwierdził, że przyczyna leży po stronie kręgosłupa (nacisk nerwów, stąd bóle). Na zdjęciu rentgenowskim kręgosłupa, wyszło: ‼W szyjnym odcinku spłycenie lordozy szyjnej, w odcinku lędźwiowym niewielki skrzywienie w lewo, nie spojenie łuku S1, poza tym wszystko w normie”
Zostałem skierowany na rehabilitację, poszedłem z przeświadczeniem, że jak nie pomoże to nie zaszkodzi. Dziesięć zabiegów: laser, prąd, pole magnetyczne, masaż, naświetlanie.

Wynik: żadnych zmian na plus, doszedł za to ból ramion, w lewej ręce tak mocny, że nie mogłem w ogóle poruszać ręką przez trzy dni. To było w lutym. Od tego czasu poprawiło się nieco z kolanami i ramionami, ale przez trzy miesiące dzień w dzień ćwiczenia, rower 30 minut, wioślarz. Boli jednak nadal, różnica taka, że z trudem, ale mogę się poruszać.
(Jeżeli zrobię przerwę w ćwiczeniach przez dwa dni, boli bardziej)
Co do dłoni, ostatnio na zastrzyku byłem z początkiem grudnia, starałem się tego unikać, miałem nadzieję że rehabilitacja coś da, czytałem że sterydów powinno się używać, jak nic innego nie pomaga, ale niestety nie jestem wstanie już wytrzymać tego bólu.
W rozpaczy po tym wszystkim udałem się do internisty, który ograniczył się do badań krwi na wszystkie współczynniki reumatoidalne: z badań wynikło, że nie mam reumatyzmu, nie ma gronkowca, w ogóle wszystko wyszło tu cytuję: "jakbym się dopiero urodził".
Nie wiem już, co mam robić, nie pamiętam już jak to jest jak coś nie boli.
Bardzo proszę o radę, co to może być, jakie badania kompleksowe powinienem zrobić (jak na razie jedynym badaniem zleconym przez specjalistę było zdjęcie kręgosłupa) i do jakiego lekarza udać się z tym problemem.
Będę wdzięczny za odpowiedź
Data: 2008-05-06, 11:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chirurg
Wyświetleń 130

Zobacz cały wątek

Cytat: Co do kwasicy to jest to baaardzo rzadkie powiklanie leczenia metformina( a wlasciwie wystepowalo przy fenforminie,ktora wycofano). Wystepuje m.in. przyspieszenie oddechu i zaburzenia swiadomosci. Rozpoznaje sie ja na podstawie gazometrii (z krwi tetniczej), bada sie pH krwi, preznosc CO2 i tlenu we krwi i jest to juz raczej badanie specjalistyczne.

Uff...mysle,ze nie masz kwasicy, natomiast nie napisalas czy bierzesz tez spironol czy sama metformine.

Co do skurczow lydek, to sprobuj wziac magnez (jest taki preparat z wit.B6, nazywa sie MAGNE-B6) mysle,ze powinno pomoc, mozesz tez wziac jakies witaminy..pisalas,ze zyjesz na wysokich obrotach, no i bierzesz te metformine,wiec to pewnie jakies niedobory zywieniowe.




oczywiÂście Âże jasno

wiem, ze raczej jej nie mam, natomiast czasem nachodza mnie czarne mysli - wiesz - ja po prostu czesto czuje sie jak odpadek genetyczny - w sumie nie znam osób w moim wieku (26) ktore by miaÂły tyle róznych schorzen co ja.... - pcos, insulinoopornosc, cos z nadnerczami, duza (stale poglebiajaca sie) wada wzroku, krzywy kregoslup i ledzwie i zanik lordozy szyjnej (wiec nie moge zbyt duzo dzwigac i czesto mi dretwieja rece - jak mnie polamie to chodze jak staruszka, nie wstaje rano bez bolu w plecach...) no i oczywiscie cos - co juz calkowicie mnie dyskredytuje - czesto sie obijam, potykam i przewracam - wiec nie dosc ze jestem chorowita to jeszcze lamagowata.

stad moje czarne mysli.... wiesz - tylko ja sie wywracam na prostej drodze - vide: kto moze miec takiego pecha by dostac kwasicy? - no i czasem tak mysle...

a wysokie obroty tak, ale chyba nie odzywiam sie najgorzej - tzn. mogloby byc lepiej, ale nie zapominam o warzywach.-
7.00 buÂłka z oliwÂą + herbata bez cukru
13.30 - 14.00 buÂłka z masÂłem, wĂŞdlinÂą i serem, do tego zawsze warzywo swieze, potem owoc lub jogurt + herbata bez cukru (czasem kawa)
ok. 19.30-20.00 coÂś na ksztaÂłt obiadu, zazwyczaj mieso i warzywa
do tego w sumie bedzie ze 2 l. wody
i ok. 18. kawa lub capuccino lub czekolada goraca
i tak codziennie,
w czerwcu zamiast kanapki o 14. jadlam zupki chinskie, ale poleciala mi cera (lojotok) i moja endo powiedziala mi, ze to przez jakis tam skladnik konserwujacy - i rzeczywiscie - odstawilam i jest ok.

nie moge jesc inaczej, bo wychodze ok. 7.15-30 z domu i wracam na ok. 19.30, wole o tej 14. zjesc bule i warzywa niz jakiegos fast fooda.

zaczelam brac potas i nie biore spironolu, sama met, harmonet, vit. a no i jak mnie dopadnie juz neimozliwy bol to NLPZ i cos zwiotczajacego (ale te drugie to juz wyjatkowo rzadko), chyba nic wiecej juz nie jem... aaa jakies sterydy od czasu do czasu na gebe jak cos sie pojawia podejrzanego...

a wysokie obroty - dla mnie - moze dla innych to normalka, natomiast ostatnio poza praca i codziennym angielskim lapie ciagle jakies dodatkowe fuchy, wiec nawet w weekend nie mam odpoczynku...

eh. jestem juz zmeczona.
Data: Pt sie 19, 2005 10:30 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Uroda z PCO(S)
Odpowiedzi: 263
Wyświetleń 21902

Zobacz cały wątek

Witam.
Od razu napisze ze szukałem wszędzie mojego przypadku ale nic takiego nie było..

otóż od ok 2 miesięcy drętwieją mi palce lewej ręki V , IV oraz czasami też III. Nie wiem co może być dokładną przyczyną tego.

07.2007r miałem dosyć poważny wypadek samochodowy, rozpoznano wtedy u mnie:
- Złamanie kości udowej prawej
- Złamanie talerza kości biodrowej prawej
- Uszkodzenie prostownika palca V właśnie tej lewej ręki (drętwienie mam od ok 2 m-cy)

Badania kręgosłupa: " Kręg C7 nie ujęty na zdjęciu bocznym. Zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej. Nie znaczne obniżenie wysokości przestrzeni m-k C2/C3 i C4/C5. Poza tym kręgosłup szyjny na wykonanych zdjęciach RTG w normie

Dokładnie 2 m-ce temu miałem kolejny zabieg w celu usunięcia zespolenia z kości udowej...

Proszę o pomoc bo nie wiem co mam dalej robić
Pozdrawiam
Data: Sro Gru 24, 2008 11:44 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Choroby i urazy
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 470

Zobacz cały wątek

Nie dopisałam jeszcze- ostatnie prześwietlenie wykazało- zmiany zwyrodnieniowe w post.zniesienia lordozy szyjnej z wytworzeniem kyfotycznego wygięcia na poziomie C-3-C6,sklerotyzacji podchrzęstnej w stawach unko-werbalnych i miedzykregowych ,nieznacznego zwężenia krążka m.kręgowego C-5-C-7 z osteofitozą brzeżną przednich krawędzi trzonów kregowych" Zwapnienia w więzadle podłużnym przednim kręgosłupa..........ufffffffffffffff
Jeszcze coś po łacinie.Lekarz na to nic - a ja tez nic z tego rozumiem,tylko potworny ból codziennie.
Zanudziłam chyba.
Pozdrawiam.
Data: Pon Sty 28, 2008 14:26
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ortopedia
Odpowiedzi: 117
Wyświetleń 48527

Zobacz cały wątek

Post w imieniu kolegi.

"Mam takie pytanie okolo 5 miesiecy temu mialem bole w kregoslupie szyjnymi ciepnace palce lewej i prawej reki. Po okolo 2 miesiacach bol ustapil ale teraz mam cos dziwnego. Gdy przycisne palcami ten krag to sie porusza. a gdy ruszam głowa słysze jak by czeszczenie.Nadmieniam ze byłem z tym u neurolog przypsiał mi na to leki i masaze przeswietlenie wykazało Zniesienie lordozy szyjnej .Pozatym kregoslup szyjny bez uchwytnych odchylen od normy.Co mam robic z ta sytuacja."
Data: Wto Lut 03, 2009 7:29 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zdrowie
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 280

Zobacz cały wątek

No i mam wynik rezonansu:

Badanie MR odcinka szyjnego kręgosłupa wykonano w obrazach Tl, T2 zależnych, w sekwencjach frFSE, FSE, w płaszczyźnie poprzecznej, strzałkowej, w warstwach 3 mm.

Nieznaczne wyprostowanie fizjologicznej lordozy szyjnej z tendencją do kyfotycznego ustawienia w odcinku C4-C6, z modelowaniem worka oponowego, niewielką redukcją przedniej przestrzeni płynowej kanału kręgowego w tym odcinku. Niewielkie uwupuklenie tarczy międzykregowej C4/C5 przebiega z modelowaniem brzusznej części worka oponowego.

Nie uwidoczniono nieprawidłowych ognisk w obrębie odcinka szyjnego rdzenia kręgowego, rdzeń bez cech ucisku. Otwory międzykręgowe prawidłowej szerokości. Niewielkie zaostrzenia przednich krawędzi trzonów kręgów C5 i C6.

W obrębie tarczycy widoczne są zmiany ogniskowe o dobrym odgraniczeniu hiperintensywne w obrazach T2 zależnych , izointensywne z miąższem gruczołu w obrazach Tl zależnych (średnica zmiany w płacie lewym 25 mm , w płacie prawym 10 mm) - do dalszej diagnostyki.

Lekarz skomentował:
na dzień dzisiejszy jest dobrze i nie ma podstaw do operacji . Dysk jednak jest niestabilny i trzeba uważać. Jak się pogorszy, będziemy operować.

Wnioskuję, że pomogła rehabilitacja i oszczędny tryb życia. od niedawna mam też super poduszkę ortopedyczną (300,00 zł). Często budzę się rano bez bólu.
Ból i drętwienie jednak się utrzymują. Prawa ręka jest osłabiona.

Jest dobrze, tylko okazało się, ze mam niedoczynność tarczycy - czyli tabletki, prawdopodobnie do końca życia. Muszę się doszkolić z wiedzy o tarczycy, ale to na innym forum, albo z Bazylią, bo ona ma wiedzę ta ten temat.

pozdrawiam
Data: Sob Lut 16, 2008 8:26
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ortopedia
Odpowiedzi: 117
Wyświetleń 48527

Zobacz cały wątek

Witam !!!
Jestem z Olsztyna.
Od wypadku samochodowego 28.09.2006 mam dyskopatię C4-C5 opis do tego: Badanie MR odcinka szyjnego kręgosłupa wykonano w sekwencjach FSE, FGRE w obrazach T2, PD- zależnych, w płaszczyznach strzałkowych i poprzecznych. Zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej z wytworzeniem niewielkiej kyfozy w odcinku C3-C6. Centralna, dokanałowa wypuklina krążka międzykręgowego C4/C5, modeluje brzuszną powierzchnię worka oponowego, znosi przednią rezerwę płynową rdzenia. Wypuklina ta powoduje również nieznaczne modelowanie brzusznej powierzchni rdzenia kręgowego na tym poziomie.
Rdzeń kręgowy bez zmian ogniskowych w uwidocznionym odcinku.

Rehabilitacja niewiele pomaga i w dodatku na krótko. Dwa razy byłam nawet na rehabilitacji w ramach prewencji rentowej ZUS. Wpierw pomogło na dwa tygodnie, potem na 2 miesiące. Najbardziej pomagał mi masaż z elementami terapii manualnej. Robił to fachowiec z uprawnieniami (nawet europejskimi) pracujący w poliklinice w Olsztynie.

Do tej pory leczył mnie taki starszy lekarz ortopeda i tylko pisał mi zwolnienia i tabletki. Ktoś polecił mi wizytę u ortopedów operujących w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie. Pierwsze słowa po spojrzeniu na MR (rezonans) OPEROWAĆ - nie czekać - bo może dojść do martwicy rdzenia w miejscu dotyku i zabronił terapii manualnej.

mam termin operacji na 22 październik w Olsztynie w Szpitalu Wojewódzkim na ortopedii, miałabym implant dysku, ALE PĘKAM, boję się jak diabli

co mi radzicie?

Zależy mi też bardzo na opinii osób, które mają taki jak ja problem, a w szczególności tych, którzy są po takiej operacji.

Dziękuję za opinie
Serdecznie pozdrawiam
Data: Sob Sty 19, 2008 14:44
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ortopedia
Odpowiedzi: 117
Wyświetleń 48527

Zobacz cały wątek

Dzięki. Innych objawów też się trochę nazbierało i nie chcę już niczego więcej.Kregosłlup -do wymiany,żaden neurochirurg tego nie chce ruszyć, bóle kostno-stawowo-mięśniowe,zapalenie nerwu trójdzielnego,porażenie nerwu twarzowego,porażenie nerwu przedsionkowego-zaburzenie równowagiw lewo,zniesienie lordozy szyjnej i lędżwiowej,cechy uszkodzenia korzeni nerwowych C6-C7,C7-C8,L4-L5,L5-S1 po lewej stronie,zrosty opłucnowe,rozedmę(nie palę) ,jakieś zagęszczenia miąższowe,stan zapalny całego przewodu pokarmowego,był okres ALAT-80, okresowo biegunki,zaparcia,wymioty,oczywiscie waga 10kg w dół i ostatnio te wspaniałe ozdoby na nogach,7 lat chodzeniapo lekarzach-a to ze za dobrze wyglądam,że to korzonki,ze przejdzie. Leczono mnie na RZS,ZZSK,podejrzewają sarkoidozę ,chorobę układowa i ostatnio tocznia ! Tak już walczę z tym około 30 lat.Byłam często posądzana o hipochondrię , a teraz lekarze mówią :dlaczego nie przyszłam wczesniej do nich !!!!!!!!!!! Okresowo brałam sterydy i sulfalazynę i pewnie dlatego troche inaczej to wszystko wygląda.Masę badań robiłam prywatnie -nie chciano mi dać skierowań .Teraz zmieniłam reumatologa-pobrano mi krew na RO,LA,SM,DNA,CCP,pANCA,cANCA i mam czekać pół roku za wynikami! super.Rośnie kreatynina,PLT maleje, FT4 za mało,albuminy spadaja,globuliny rosną,limfocytów troche za dużo i nikt nie wie dlaczego.O RANY ALE SIE ROZPISAłAM .WALCZCIE O SWOJE ZDROWIE A JESLI NIE POMOZE JADEN LEKARZ IDZCIE DO DRUGIEGO
Data: Sob Lut 23, 2008 8:19 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Porady i Doświadczenia
Odpowiedzi: 37
Wyświetleń 2843

Zobacz cały wątek

Witam! Jestem po dwóch operacjach kręgosłupa szyjnego. Chodzę i czuję się jako tako. Tomografia RM kręgosłupa wykazała w odcinku C1 - Th5, wykonana sekwencjami FSE w obrazach T1 - i T2 - zależnych, wykazuje zwyrodnieniowe krążków międzykręgowych C4/5 i C5/6 w postaci centarlnie - lewobocznych przepuklin jąder miażdżystych, wielkości odpowiednio 6 i 2 mm, powodujących ucisk na worek oponowy i korzenia lewych nerwów rdzeniowych, a na wysokości C4/5 także na rdzeń kręgowy z wytworzeniem ogniska myelopatycznego. Ponadto stwierdza się zniesienie fizycznej lordozy szyjnej. Po chłopsku - zerwały sie wiązadła, wszystko wpadło do rdzenia kręgowego na 6 mm w jednym i 2 mm w drugim, sparaliżowało mi lewą stronę (kończyny), gdyby nie operacja i bardzo ale to bardzo fachowy specjalista neurochirurg bym jeździła do dzisiaj na wózku, a ja chodzę i wszystko przy sobie robię i pracuję co prawda do marca jestem na rencie. Operacja to nic strasznego. Myelopatia - podwójne uszkodzenie kręgosłupa szyjnego z uszkodzeniem rdzenia kręgowego. Pozdrowienia i życzę zdrowia.
Data: Sro Sty 23, 2008 20:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ortopedia
Odpowiedzi: 117
Wyświetleń 48527

Zobacz cały wątek

Cytat: Witam !!!
Jestem z Olsztyna.
Od wypadku samochodowego 28.09.2006 mam dyskopatię C4-C5 opis do tego: Badanie MR odcinka szyjnego kręgosłupa wykonano w sekwencjach FSE, FGRE w obrazach T2, PD- zależnych, w płaszczyznach strzałkowych i poprzecznych. Zniesienie fizjologicznej lordozy szyjnej z wytworzeniem niewielkiej kyfozy w odcinku C3-C6. Centralna, dokanałowa wypuklina krążka międzykręgowego C4/C5, modeluje brzuszną powierzchnię worka oponowego, znosi przednią rezerwę płynową rdzenia. Wypuklina ta powoduje również nieznaczne modelowanie brzusznej powierzchni rdzenia kręgowego na tym poziomie.
Rdzeń kręgowy bez zmian ogniskowych w uwidocznionym odcinku.

Rehabilitacja niewiele pomaga i w dodatku na krótko. Dwa razy byłam nawet na rehabilitacji w ramach prewencji rentowej ZUS. Wpierw pomogło na dwa tygodnie, potem na 2 miesiące. Najbardziej pomagał mi masaż z elementami terapii manualnej. Robił to fachowiec z uprawnieniami (nawet europejskimi) pracujący w poliklinice w Olsztynie.

Do tej pory leczył mnie taki starszy lekarz ortopeda i tylko pisał mi zwolnienia i tabletki. Ktoś polecił mi wizytę u ortopedów operujących w Szpitalu Wojewódzkim w Olsztynie. Pierwsze słowa po spojrzeniu na MR (rezonans) OPEROWAĆ - nie czekać - bo może dojść do martwicy rdzenia w miejscu dotyku i zabronił terapii manualnej.

mam termin operacji na 22 październik w Olsztynie w Szpitalu Wojewódzkim na ortopedii, miałabym implant dysku, ALE PĘKAM, boję się jak diabli

co mi radzicie?

Zależy mi też bardzo na opinii osób, które mają taki jak ja problem, a w szczególności tych, którzy są po takiej operacji.

Dziękuję za opinie
Serdecznie pozdrawiam



Jestem pół roku po operacji kręgosłupa szyjnego ze stabilizacją (tytanowa). miałam przepuchlinę i znaczną kondensację kanału rdzeniowego. Część dolegliwości ustąpiła, ale nie udało mi się jeszcze wrócić do pełnej sprawności. Jest sporo ograniczeń. Poza tym to moja druga operacja - rok temu miałam operację na 4 poziomach L i S i po tej gorzej do siebie dochodziłam. Za każdym razem zbyt długo czekałam (z przerażeniem myślałam o operacji kręgosłupa) i pogotowie zabierało mnie, gdy już się nie mogłam poruszać...Najgorsze jest, że chyba coś znów dzieje się w części dolnej - tym razem niedowład prawej strony. Od kilku tygodni znów nie mogę się poruszać i jutro mam wizytę w szpitalu... Nie chcę czekać do ostatniej chwili jak nie będę mogła wogóle wstać. Rezonans wygląda nieciekawie ... Co do jednego jestem pewna - w stadium zaawansowanym nie pomogą żadne zabiegi rehabilitacyjne, leki, nagrzewania, masaże etc. Aktywnie uprawiałam sport, chodziłam na basen, stosowałam leki, co 2 miesiące pełne cykle w kriokomorze. Zabieg operacyjny jest najskuteczniejszym rozwiązaniem. Ale na razie wolę nie myśleć o ewentualnej trzeciej operacji ...Jutro dowiem się o decyzji.
Data: Sro Paź 01, 2008 17:24
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ortopedia
Odpowiedzi: 117
Wyświetleń 48527

Zobacz cały wątek

Unieruchamianie kręgosłupa szyjnego do transportu:
- kołnierz ortopedyczny i system unieruchamiania głowy z deską orotopedyczą,
- kołnierz ortopedyczny i KED (kamizelka Kendricka)
- wypełnienie lordozy szyjnej specjalnym wałkiem, zastosowane łącznie z klockami lub kamizelką KED.
- kołnierz ortopedyczny i prawidłowo usztywniony materac próżniowy.
Data: Czw Kwi 26, 2007 23:40:33
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: --::Ratownik medyczny::--
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 1730

Zobacz cały wątek

13.10.07r. Sobota
Jadąc na rowerze uderzyłem w pojazd przede mną. Oderwało mi dziąsło tak że prawie mi ząb wypadł kilka się pokruszyło a przednie powbijały mi się w wargi i miałem całe spuchnięte. Nos fioletowy między oczami, oczy lekko podbite na czole guz i szwy od chusty wbiły mi się w czoło ale po tym mała blizna mi została. Byłem od razu na pogotowiu zrobili mi rentgena i nie stwierdzili żadnych urazów a mnie nic nie było. Przepisali tylko leki przeciwbólowe i do domu nie czułem żeby mi coś było z głową.

15.10.07r Poniedziałek
Pojechałem do roboty na noc i powoli zaczynałem się słabo czuć ale nie wiedziałem od czego. W pewnym momencie czułem się już strasznie poszedłem do lustra sprawdzić oczy i obydwie źrenice zmieniały się cały czas swoją wielkość po tym stwierdziłem że wracam do domu. Po powrocie do domu przespałem się jak wstałem pojechałem na pogotowie, zostawili mnie na urazówce i zrobili tomografię głowy która wyszła dobrze nie było żadnych urazów widocznych. Stwierdzili wstrząśnienie dali mi jakiś zastrzyk i na następny dzień rano wypuścili z lekkimi zawrotami głowy. Ale rano kolejnego dnia było wszystko jak po staremu. Odpoczywałem przez 10 dni. Powróciłem do pracy i zażywałem leki aby nic mi się nie pogorszyło z głową.

28.10.07r. Niedziela
W niedziele wieczorem zauważyłem czerwony mocz i się przestraszyłem tym bardziej że w nocy bolał mnie brzuch. Wziąłem do słoika mocz i rano zaniosłem do badania oraz poszedłem do lekarza. Lekarka nie była pewna ale stwierdziła atak kolki i kazała za tydzień zrobić ponowne badanie moczu i przyjść.

01.11.07r. Poniedziałek
Rano przyszedłem z pracy i położyłem się spać wstałem o 14 zjadłem obiat położyłem się spać ponownie wstałem ok. 16 i wtedy zaczął się koszmar. Czułem się tak jak bym się do końca nie obudził chodziłem jak pijany myślałem że to przejdzie jak wezmę prysznic. Nic nie przeszło do tego doszły zawroty głowy, ból głowy i ucisk szczególnie w okolicy potylicy , uczucie krwi w nosie i co najgorsze pogorszył mi się wzrok tzn. tak jak by oczy przekazywały obraz do mózgu a on nie nadążał z przetwarzaniem informacji, najbardziej widoczne to był jak jechałem samochodem. Wiem że nie powinienem prowadzić ale musiałem załatwić pewne sprawy.

09.11.07r. Piątek

Wtedy miałem jeszcze zawroty głowy przy wstawaniu rano z łóżka, bóle głowy i wzrok nie był taki jak powinien. Sporadycznie czułem krew w nosie. Ogólnie czułem się lekko ogłuszony chociaż logiczne myślenie działa nawet lepiej niż wcześniej. Momentami byłem załamany mało brakowało a mogło by się skończyć uszczerbkiem na psychice. Byłem w panicznym strachu że po tych 3 tygodniach zrobił mi się krwiak tym bardziej że w nosie czułem krew, ale w chwili obecnej wszystko wraca do normy bardzo powoli ale jednak. Czeka mnie jeszcze rezonans magnetyczny za 2 tygodnie i pojutrze wizyta u okulisty.

Na dzień dzisiejszy mam lekkie zawroty głowy, lekkie bóle głowy, sporadycznie zdarza się że mam uczucie jakby wzrok mi się pogorszył jakbym chaotycznie ruszał głową we wszystkie strony a mózg nie nadążał z wyłapywaniem tego co się dzieje, czuje ucisk w karku i potylicy. Ogólne uczucie otępienia - ogłuszenia. I dzisz rano doszło jeszcze zatkane ucho, takie samo jak wleje się woda do ucha i go zatka.

Dlaczego mam takie objawy co mi może być ?

Na rendgenie karku stwierdzono u mnie zniesienie lordozy szyjnej czy to może mieć jakiś wpływ ?

(Dzięki za zmiane tematu, pisałem w wielkich emocjach i nie zwróciłem uwagi )
Data: Pon Lis 12, 2007 7:44 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Choroby i urazy
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 573